Granice – czyli jak mówić “nie”, żeby budować, a nie ranić
W codziennych relacjach – z dziećmi, młodzieżą, współpracownikami, rodziną – nieustannie pojawia się potrzeba stawiania granic.
W codziennych relacjach – z dziećmi, młodzieżą, współpracownikami, rodziną – nieustannie pojawia się potrzeba stawiania granic.
Każdy z nas przeżywa kryzysy. Dzieci, młodzież, dorośli. To momenty, w których coś się nie układa, coś boli, coś się rozpada.
Słowa mają moc. Nie tylko te wielkie, uroczyste, zapisane w podręcznikach.
W świecie, który nieustannie pędzi, a uwaga jest jedną z najcenniejszych walut, coraz trudniej o prawdziwe bycie z drugim człowiekiem.
W zawodach, w których pracujemy z ludźmi – jako nauczyciele, pedagodzy, psychologowie, wychowawcy czy opiekunowie – bardzo łatwo wpaść w tryb ciągłego „ratowania sytuacji”.
Są dni, kiedy kawa nie działa. Kiedy budzik dzwoni, a my czujemy się tak, jakbyśmy dopiero co położyli się spać.
Bycie liderem to nie tylko przewodzenie – to sztuka wpływania, inspirowania i wzmacniania innych.
Wielu rodziców zna to uczucie, gdy dziecko wybucha w najmniej oczekiwanym momencie. Jesteście na zakupach, na przyjęciu urodzinowym, a Wasze dziecko nagle wpada w histerię.…
Atak paniki to nagłe uczucie intensywnego lęku, które może pojawić się niespodziewanie i trwać od kilku do kilkunastu minut.
Współczesny świat kładzie duży nacisk na indywidualizm, samorealizację i niezależność. Choć może to sprzyjać rozwojowi osobistemu, dla wielu osób oznacza również poczucie osamotnienia i wzrost…