Złość u dziecka

Nie ma negatywnych emocji. Wszystkie emocje są potrzebne i ważne. Nawet złość. Sygnalizuje istotne stany, np. poczucie zagrożenia, naruszanie granic psychicznych lub fizycznych, niezaspokajanie potrzeb. Przyzwolenie na odczuwanie złości jest potrzebne i warto pokazać dziecku, że ma prawo ją odczuwać. Warto jednak pomóc w nauce interpretowania jej i zdrowego radzenia sobie w silnych emocjach.

Złość może być motywująca do działania
i zmiany. Aby tak było, najpierw należy się nauczyć bardzo ważnej rzeczy – zdrowego wyrażania jej. Taką naukę warto przekazać dziecku już od samego początku. Jak to zrobić?

Rozmawiać.
Jeżeli dziecko pod wpływem złości wpadło w szał i wykazało się agresywnym zachowaniem (na przykład niszcząc pluszaka, rzucając zabawkami), należy poczekać z rozmową, aż się uspokoi. Kiedy maluch będzie już spokojny, można omówić z nim to, co się stało. Jak się czuło? Co spowodowało taką złość? To dobry początek do pogłębienia rozmowy o złości. Idąc dalej, warto zapytać dziecka czy widzi inny sposób na poradzenie sobie ze złością. Może zna sytuacje, stany, miejsca, które powodują w nim takie emocje?
W ten sposób pojawia się szansa na cenne obserwacje, odnalezienie zależności i lepsze poznanie emocji dziecka.

Kiedy zachowanie dziecka zaczyna przejawiać oznaki złości frustracji, silnego niezadowolenia, to najlepszy moment na naukę wyrażania emocji. Maluchy mogą mieć problem z transparentnym komunikowaniem tego, co czują i nazywaniem emocji. Przyda się im pomoc i modelowanie ich komunikatów.

Można wskazać im kierunek, np. “Widzę, że jesteś zdenerwowana, bo musimy wracać do domu.” Uzupełnieniem takiej nauki jest informowanie dziecka także o swoich emocjach. Nazywanie swoich emocji, np. “Teraz jestem zła, bo…”, pokaże mu jak można się komunikować. To ważne też z perspektywy przyporządkowania zachowania do emocji i stanu.

Dzięki takim rozmowom dziecko uczy się, że może mówić o złości, ale i innych sytuacjach i stanach, których doświadcza. To ułatwia zrozumienie siebie i tego, co maluch przeżywa. Pozwala też na budowanie więzi
i zaufania między opiekunem a dzieckiem. Należy pamiętać, że dziecko jest chłonne jak gąbka i szybko uczy się zarówno pozytywnych schematów, jak i tych szkodliwych. Jeśli widzi, że rodzic często wpada w furię, krzyczy i  trzaska drzwiami, przyjmie to jako normę zachowania w złości. Warto więc zatroszczyć się także o siebie.

Check out similar topics

Related Posts